Wiele się zmieniło od ostatniego postu. Udało mi się zabłysnąć na gwiazdkę na Allegro i ruszyć nareszcie interesy. Warto było, choćby dla prezentów. I tak rybkom na Boże Narodzenie kupiłem grzałkę Aquael'a, aby zawsze miały ciepło. Duży gurami dostał kompana (albo kompankę), która jest mniejsza o połowę, stąd nie znam jej (jego) płci.
Pływa w akwarium od dwóch dni i nie powiem, było ciekawie. Duży gurami gonił często małego do upadłego tego mniejszego, więc on zaczął się chować przed jego wzrokiem. Na szczęście sytuacja została opanowana poprzez kilka wymyślnych sztuczek z mojej strony. Czasem nadal to robi.
Zrobiłem świąteczne porządki, rybki ustawiłem w poprzek ściany na biurku i oczyściłem akwarium.
Ponadto poszukałem młodego skalarka w sklepie, koloru mieszanego czarno-szarego, aby urozmaicić rybkom doznania wzrokowe ;)
Pływa w akwarium od dwóch dni i nie powiem, było ciekawie. Duży gurami gonił często małego do upadłego tego mniejszego, więc on zaczął się chować przed jego wzrokiem. Na szczęście sytuacja została opanowana poprzez kilka wymyślnych sztuczek z mojej strony. Czasem nadal to robi.
Zrobiłem świąteczne porządki, rybki ustawiłem w poprzek ściany na biurku i oczyściłem akwarium.
Ponadto poszukałem młodego skalarka w sklepie, koloru mieszanego czarno-szarego, aby urozmaicić rybkom doznania wzrokowe ;)